Co dalej z Indian Motorcycle, supersport od KTM i... 29 nowości od Triumpha!
Motonews
Polaris sprzedaje Indian Motorcycle
Dopiero co zastanawiałem się nad dalszymi losami H-D (»zobacz ostatni newsletter) a okazuje się, że konkurencje ze Springfield też postanowiła dostarczyć wrażeń swoim fanom. mam wątpliwości, czy to na takie wrażenia czekaliśmy, ale…
Polaris już nie chce Indiana?
W październiku 2025 roku Polaris opublikował komunikat, w którym ogłosił, że oddziela Indian Motorcycle jako samodzielną jednostkę i sprzedaje większościowy udział firmie Carolwood LP — prywatnemu funduszowi inwestycyjnemu z Los Angeles. W umowie przewidziano przejście około 900 pracowników do nowej struktury Indian Motorcycle, a także kontynuację działalności fabryk w Spirit Lake (Iowa) i Monticello (Minnesota).
Więcej o Indian Motorcycle w »Historia Indian Motorcycle: amerykańska legenda znów zmienia właściciela
Nowa era supersportu od KTM – 990 RC R wjeżdża na scenę
Austriacki producent KTM oficjalnie zaprezentował model 990 RC R, który ma być w pełni homologowanym motocyklem drogowym, ale z DNA toru. I tak — robi wrażenie.
Cena w Wielkiej Brytanii została potwierdzona na poziomie £13 499.
Model trafi na rynek pod koniec listopada 2025 roku.
Dostępne kolory: klasyczne pomarańczowe „KTM Orange” oraz elegancka czerń.
Nowa jednostka napędowa – zmodernizowany równoległy twin LC8 – ważący ok. 57 kg, generujący 128,2 KM (≈95 kW) przy 9 500 obr./min oraz moment obrotowy 76 lb-ft (≈103 Nm) przy 6 750 obr./min.
Tym samym 990 RC R ustawia się między konkurentami, takimi jak Yamaha R9 i Ducati Panigale V2 — choć jego charakter zdaje się być bardziej wyścigowy niż standardowych supersportów.
990 RC R nie jest typowym motocyklem „na wszystko”. To maszyna z ambicjami, z genami wyścigów i z ceną oraz specyfikacją, które trzeba traktować poważnie. I choć może być używana na co dzień, to raczej spodoba się tym, którzy czasem traktują zakręty i pełne przyspieszenie jako osobisty rytuał.
Jeśli jesteś jednym z nich — trzymaj oko na listopad i przygotuj się, bo może to być twist w Twojej motocyklowej historii.
Triumph szykuje się na wielki krok — 29 nowych i odświeżonych modeli w ciągu sześciu miesięcy
Brytyjski producent motocykli Triumph poinformował o niezwykłym planie: w ciągu najbliższych sześciu miesięcy zamierza wprowadzić aż 29 nowych i odświeżonych modeli
.
Co to za plan i dlaczego teraz?
Triumph osiągnął właśnie imponujące wyniki — w okresie od czerwca 2024 do czerwca 2025 sprzedał 141 683 motocykle, co oznacza wzrost o 136% względem 2019 roku.
W odpowiedzi na ten sukces firma ogłosiła, że rozpocznie serię globalnych premier pod hasłem „True Originals Never Settle”, a pierwsze wydarzenie premierowe zaplanowano już na 21 października, następne – na 28 października — z hasłem „Made to Upstage”.
Co to oznacza w praktyce?
Spośród 29 modeli 7 już zostało ujawnionych — w tym elektryczny zakres TXP dla najmłodszych motocyklistów, a także modele TF 450-X, TF250-C i TF450-C, które mają trafić do salonów jeszcze przed świętami.
Pozostałe 22 modele to zarówno odświeżone warianty istniejących linii, jak i całkowicie nowe maszyny — co sugeruje, że Triumph myśli nie tylko o rozwinięciu gamy, ale i eksploracji segmentów dotychczas nieobsadzonych.
Dla klientów w Wielkiej Brytanii motocykle mają być dostępne do konfiguracji i rezerwacji online natychmiast po premierze — przez system “Reserve My Triumph”, który od wiosny 2026 ma być dostępny także w innych krajach europejskich.
Co to oznacza dla nas?
Zapowiadana ofensywa Triumpha może być sygnałem, że marka nie tylko chce utrzymać dotychczasowe tempo, ale także znacząco rozszerzyć swoją ofertę — zarówno technologicznie (np. elektryki), jak i stylistycznie.
Dla potencjalnych klientów oznacza to więcej opcji wyboru, a także większą konkurencję na rynku — co może skutkować lepszymi ofertami lub ciekawszymi rozwiązaniami w wybranych modelach.
Patrząc na działania Triumpha, można odnieść wrażenie, że marka wchodzi w etap ofensywy, aktywnego zwiększania swojego udziału i wpływu.






Ciekawy ruch jeżeli chodzi o sprzedaż pakietu większościowego firmie która zajmuje się nieruchomościami.ciekawe jak to wpłynie na markę indian.